Świadectwa z Wielkopostnego Dnia Wspólnoty Rejonu Starachowice

W dniu 10 marca 2024 odbył się Dzień Wspólnoty Ruchu Światło – Życie, rejon Starachowice.

Miejscem spotkania była parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Skarżysku – Kamiennej. Kościół – Sanktuarium znajduje się pod opieką Ojców Redemptorystów na zacisznym i urokliwym osiedlu „Bór” w otoczeniu domów jednorodzinnych, wśród pięknej zieleni. Do tego miłe, przyjazne przyjęcie proboszcza o. Łukasza Wójcika Sprawia, że jest to miejsce, do którego chce się wracać.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 15.30 krótkim  wstępem porządkowym zainicjowane przez parę rejonową Anię i Szymona Środów oraz moderatora rejonowego ojca Huberta Burbę, a także gospodarza, proboszcza o. Łukasza Wójcika

Przy zapisie na listę uczestników zostaliśmy podzieleni na 4 grupy, otrzymując słodki upominek w postaci „krówki”, zaś kolor opakowania oznaczał przydział do jednej z grup. Punktualnie o godz. 16:00 rozpoczęły się, „Nieszpory”, w których prowadzącą śpiew była Małgorzata Wyborska.

Liturgia była przyporządkowana do okresu Wielkiego Postu i wprowadziła w klimat rekolekcji oazowych.

Następnie konferencję wygłosił o. Hubert ,w której wskazywał potrzebę stałej, permanentnej formacji, która ma służyć identyfikacji samego siebie, jako dziecka Bożego. Użył min. porównania z bajki „Brzydkie kaczątko”, gdy człowiek z różnych przyczyn zagubiony, potrzebuje odnalezienia własnej tożsamość, uświadomienia sobie, że jest stworzony do najwyższego celu, jakim jest życie wieczne w niebie.

Również późniejsza praca w grupach polegała na uświadomieniu potrzeby ciągłej formacji, wzrastania w wierze poprzez udział w „oazach” rekolekcjach, a także dzieliliśmy się, jakie owoce w naszej formacji i życiu przyniosły te wyjazdy. Omawialiśmy również trudności i różne sposoby ich pokonywania wpływające na fakt uczestnictwa w rekolekcjach mając pewność, że z Bożą pomocą wszystko jest możliwe.

Po konferencji, a przed pracą w grupach miało miejsce świadectwo małżeństwa- Marty i Jacka Wrocławskich pary rejonowej rejonu Pionki -zaproszonych przez Anię i Szymona. Wskazywali oni jak bardzo pozytywnie zmieniły się ich wzajemne relacje dzięki formacji w Domowym Kościele.

Zwieńczeniem „Dnia Wspólnoty” była Eucharystia. Mszę odprawił poprzedni proboszcz parafii, który w tych dniach prowadził rekolekcje w pobliskiej parafii.

Bardzo ciepło wyrażał się o „Domowym Kościele „i życzył dalszego wzrostu w wierze. Homilię zaś wygłosił obecny o. Łukasz Wójcik, który mówił o potrzebie dziękczynienia Panu Bogu za jego dary.

Na przykładzie własnego uzdrowienia dał przykład Miłosierdzia Bożego. 

Po Mszy Świętej udaliśmy się na poczęstunek- Agapę.

Jednym z naszych pragnień było i jest rozszerzenie naszego ruchu również na tę parafię. Umocnieni wiarą i wspólnotą rozjechaliśmy się do domów.

Chwała Panu 

Ewa i Leszek

ŚWIADECTWO

Wspólnota Domowego Kościoła to ludzie, ich przeżycia, radości i troski. Wielkopostne Rejonowe spotkanie w Skarżysku-Kamiennej było dla nas czasem otwartości na innych. W grupkach dzielenia mogliśmy usłyszeć historie osób, których droga prowadząca do spotkania z Panem Bogiem była za każdym razem inna i niezwykła. W głosach wyczuwało się szczerość wypowiedzi, często wzruszenie a na końcu wdzięczność i zaufanie naszemu Ojcu. Inne osoby nie pozostawały tylko biernymi słuchaczami, ale w trudnych momentach opowiadanych historii wspierały radą, dawały nadzieję, pocieszały. Chwile te zbliżały nas i jednoczyły.

Każde spotkanie wspólnoty Domowego Kościoła jest piękne, pełne radości, dobroci drugiego człowieka a także przepełnione modlitwą. Motywują nas one do codziennej pracy nad sobą, nad naszym małżeństwem, a przede wszystkim do pogłębiania relacji z Panem Bogiem. Kościół jest żywy i my Nim jesteśmy.

Magda i Krzysztof

ŚWIADECTWO

10 marca 2024  Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Skarżysku .

Pierwsza myśl – Wielka radość – niedzielne popołudnie, a tu prawie pełny Kościół, rodziny z dziećmi, wiele osób, które już jakiś czas nie uczestniczyły w Rejonowym Dniu Wspólnoty i serdeczne przyjęcie ze strony gospodarzy miejsca – Ojców Redemptorystów ze Skarżyska. Jesteśmy w Oazie już prawie 30 lat i bardzo się cieszymy, że w naszej diecezji też możemy świętować RDW 4 razy w roku formacyjnym – tak jak to przewidział Ojciec Założyciel ks. Franciszek.

Udział w RDW stał się okazją do refleksji nad własną drogą formacji w Ruchu Światło-Życie i próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie – co z moją dojrzałością chrześcijańską?

Ojciec Hubert – nasz Rejonowy Moderator – zwrócił w trakcie konferencji uwagę na główne składowe naszej formacji w RŚŻ w powiązaniu z dojrzałym chrześcijaństwem. Czasami brakuje nam przyjęcia w pełni formacji jako daru. Jesteśmy trochę jak ci studenci, którzy zaliczają poszczególne egzaminy. Dany stopień „zaliczony” lub przy dzieleniu się zobowiązaniami stwierdzenie, że „występuje”. Może to doprowadzić do stanu, w który zamiast realizowania prawdziwego charyzmatu RŚW łapiemy niejako „spam” charyzmatu. Chrześcijaństwo  jest religią Osoby i dlatego musi się pojawić pytanie o relację do Jezusa. Charyzmat i nasza formacja mają prowadzić do odświeżenia i pogłębienia tej relacji, czyli do dojrzałości chrześcijańskiej. Pomaga nam w tym Słowo Boga, które nie jest tylko zapisem historycznym, ale przede wszystkim Słowem Żywym, które dzieje się i działa tu i teraz. Jednym ze znaków chrześcijańskiej dojrzałości jest modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem ze świadomością Jego obecności. Kolejnym to wspólnota i jej budowanie oraz dawanie świadectwa. Tutaj ważne jest, żeby zbyt łatwo z tego świadczenia nie rezygnować. Wówczas stajemy się podobni do „wycofanego kraba” i słabnie nasza wiara oraz poczucie przynależności do ruchu. I właśnie wtedy powinna pomagać wspólnota. Jeżeli nie świadczymy o Jezusie, to jesteśmy jak ciasto w piekarniku, które rośnie ale w pewnym momencie opada, gdy zostały otworzone drzwiczki piekarnika.  

Czasami przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela na I st. Oazy może być przeżyciem tylko emocjonalnym, a nie autentyczną decyzją pójścia za Nim. Dlatego potrzebne jest powracanie do poszczególnych etapów formacji, ponieważ w różnych momentach życia inaczej przeżywamy naszą wiarę. Każdy z nas ma swój czas i swoją drogę formacji. Ważne jest abyśmy przeżyli formację świadomie, z zaangażowaniem, gdyż dopiero wtedy mamy szansę wzrastać w dojrzałości chrześcijańskiej, której owocem jest podjęcie diakoni (służenia) i dawanie świadectwa o Jezusie w codziennym życiu.

Dzięki kilkakrotnemu przeżyciu poszczególnych stopni Oazy i podjęciu posług utwierdziliśmy się

w przekonaniu, że droga formacji Ruchu Światło – Życie i świadectwo życia ks. Franciszka Blachnickiego są naszą drogą, na której możemy wzrastać ku dojrzałości chrześcijańskiej.

Wasi Agnieszka i Artur Kubasowie