Szczęść Boże 🙂
Podzielę się moim świadectwem z rekolekcji w Czarnej Sędziszowskiej. Jadąc na rekolekcje miałam w sercu intencje jedności i bliskości w małżeństwie. Po przyjeździe udałam się do kaplicy i mój wzrok przykuła ikona Świętej Rodziny, jak Józef czule obejmuje Maryję. Obraz poruszył moje serce i towarzyszył mi w głębi duszy przez czas rekolekcji. Ostatniego dnia były modlitwy wstawiennicze. Jedna z animatorek modląc się nad nami zobaczyła ikonę Świętej Rodziny co mnie bardzo wzruszyło i pokazało prowadzenie Boże. Wstawienniczka dodała że mój mąż jak Św Józef otula mnie opieką. W tym momencie ksiądz położył męża rękę na moim sercu i doświadczyłam spoczynku w Duchu Świętym. Jezu dziękuję Ci za te rekolekcje, prowadź nasze małżeństwo i bądź w nim uwielbiony!


